Syrop z sosny to fantastyczne, naturalne lekarstwo na przeziębienia i kaszel. Syrop przygotowuje się z corocznych przyrostów sosny, czyli młodych pędów tego drzewa. Należy zbierać przyrosty o jasnozielonej barwie, najlepiej takie z widoczną żywicą. Bardzo ważnym jest, aby zebrane pędy jak naszybciej trafiły do słoika. Dzięki temu zachowają jędrność i świeżość, a uzyskany syrop będzie bardzo wartościowy. Syrop z sosny najlepiej pasteryzować w małych słoiczkach; w takim przypadku nie straci on swoich leczniczych właściwości nawet przez 2 lata.


SYROP Z SOSNY

SKŁADNIKI

duża siatka młodych pędów sosny, świeżo zebranych;

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy

⇒Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów kulinarnych na 30 dni za 9,99 PLN

lub

⇒Wykup abonament z dostępem do blisko 1000 sprawdzonych przepisów kulinarnych i całej zawartości strony na 90 dni za 24,99 PLN

Zaloguj się lub Kup dostęp
Sprawdź Kup dostęp
Anuluj

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy
Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów na 30 dni za 9,99 PLN. Sposób zapłaty: przelew Dotpay

Podaj swój email, aby uzyskać kod dostępu

Sprawdź
Kup dostęp teraz

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy
Wykup abonament i uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów na 90 dni za 24,99 PLN. Sposób zapłaty: przelew Dotpay

Podaj swój email, aby uzyskać kod dostępu

Sprawdź
Kup ABONAMENT teraz
Anuluj


SYROP Z SOSNY JAK KORZYSTAĆ

Przelej do małych słoiczków, słoiki pasteryzuj i przechowuj do zimy w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu (spiżarnia byłaby oczywiście najlepsza). To znakomite panaceum, a w szczególności na przeziębienia i kaszel, czyli „tradycyjne” zimowe dolegliwości.

Syrop z sosny na zimowe infekcje


Wypróbuj również moje borówki w cukrze – przepis znajdziesz <<TUTAJ>>


naleśniki z twarogiem Previous post NALEŚNIKI z TWAROGIEM i szpinakiem
kotleciki z dorsza w sosie kaparowym Next post KOTLECIKI z DORSZA w sosie kaparowym

2 thoughts on “SYROP z SOSNY na zimowe infekcje”

  1. U mnie stoi zwykle na szafie, w jasnym pomieszczeniu i to miałem na myśli pisząc „zależy od nasłonecznienia miejsca”. Może faktyczne mało precyzyjnie napisałem 😉 Tak, czy siak syrop jest świetny 🙂 pozdrawiam 🙂

  2. Nigdy nie zakręcam słoika i nie trzymam w słońcu, słój stoi sobie po prostu na blacie kuchennym i jest przykryty serwetka. Tak robię już ponad 20 lat. Natomiast jutro nazbieram świeżych pędów i zasypie je cukrem trzcinowym. Pozdrawiam ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *