Kuchnia francuska Świąteczny obiad Wołowina

POLICZKI WOŁOWE w czerwonym winie

Policzki wołowe w czerwonym winie

Policzki wołowe duszone w czerwonym winie są daniem znakomitym, które zapewniam Was podbije podniebienia każdego, kto tylko nie jest roślinożercą. Policzki wołowe to mięso fajnie przerośnięte, wymagające długiej obróbki. To nic dziwnego, skoro krowa przeżuwa trawę chyba całą dobę. Dzięki temu mięsień ten jest znakomicie ukrwiony, a przez to niezwykle smaczny. Jak smakują policzki wołowe? Jeżeli lubisz pręgę wołową, to zakochasz się w policzkach. Mój przepis na policzki wołowe jest banalny, ale przecież w prostocie siła. Jeżeli nie wierzysz to po prostu wypróbuj. I mój przepis, i policzki wołowe. Ale ostrzegam policzki wołowe uzależniają na całego.


PRZEPIS NA POLICZKI WOŁOWE W CZERWONYM WINIE

SKŁADNIKI

dwa policzki wołowe o łącznej wadze 1 kilograma;
butelka czerwonego, wytrwanego wina włoskiego, np . Chianti;
około 500 ml domowego wywaru wołowego lub innego;[FMP]
marchewka;
seler naciowy;
duża cebula;
1-2 ząbki czosnku;
1-2 gałązki świeżego rozmarynu lub mieszanka przypraw na bazie rozmarynu;
masło;
sól, pieprz;


POLICZKI WOŁOWE W CZERWONYM WINIE SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

1. Przygotuj wszystkie składniki.

policzki wołowe w czerwonym winie składniki

2. Do przygotowania policzków wołowych można użyć wody, ale lepiej jest dodać wywaru – wołowego lub warzywnego, a nawet drobiowego. Eksperymentuj – dodanie wody do duszenia policzków wołowych nie „zniekształci” ich smaku, jednak dodanie domowego wywaru smak ten zbuduje i wzmocni. Moim zdaniem warto jednak dodać wywaru – bulionu domowego. Zamiast wody.

wywar drobiowy w garnku

3. Z policzków wołowych odetnij tłuszcz, który znajduje się po jednej ze stron; pozbaw je również błonki, która znajduje się pod owym tłuszczem. To wszystko, co należy zrobić przy policzkach.

ściąganie błony z policzków wołowych

4. Policzki wołowe natrzyj solą, pieprzem i przyprawą – jeżeli ją używasz. Na dużej patelni rozgrzej oliwę i masło i smaż policzki z obu stron na mocnym ogniu przez kilka minut, aż pięknie się zrumienią.

smażenie policzków wołowych

5. Przesmażone policzki przełóż do garnka. Selera, marchewkę i cebulę pokrój w drobną kostkę. Na pozostałym na patelni tłuszczu przesmaż marchewkę, cebulę i selera.

PORADA-> Po zdjęciu policzków z patelni należy nieco schłodzić tłuszcz na patelni i zmniejszyć gaz, w przeciwnym razie warzywa spalą się w oka mgnieniu.

usmażone policzki

6. Warzywa winny smażyć się na stosunkowo wolnym ogniu około 5-7 minut, aby nieco zmiękły i „puściły” smak. Gdy tak się stanie przełóż je do garnka z mięsem.

dodawanie warzyw do mięsa w garnku

7. Do mięsa wlej pół butelki włoskiego, czerwonego wina. Wlej również 2 duże chochelki domowego wywaru lub wody (patrz wyjaśnienie w pkt 2 przepisu). Czosnek zmiażdż szerokim nożem i również włóż do garnka z mięsem. Jeżeli nie używasz przyprawy tylko świeżego rozmarynu to teraz jest dobry moment, aby wrzucić go do garnka.

dolewanie czerwonego wina do mięsa w garnku

8. Całość delikatnie zamieszaj, przykryj garnek pokrywką i duś mięso na wolnym ogniu około 2,5 godziny. Na tym etapie nawet nie próbuj sosu, ani tym bardziej nie doprawiaj go. Zrobisz to na samym końcu.

Policzki wołowe w czerwonym winie

9. Aby mięso dusiło się równomiernie obracaj je co 30 minut.

Policzki wołowe w czerwonym winie

10. Moje policzki wołowe dusiły się 2,5 godziny i jest to w miarę optymalny czas. Sugeruję Ci jednak, aby już po 2 godzinach duszenia sprawdzić miękkość mięsa, bo kto wie… 😉 Gdy mięso jest miękkie wyjmij je na talerz, a sos przecedź przez sito, a warzywa przetrzyj przez nie, ile się da.

przecieranie sosu z duszenia mięsa

11. Przecedzony sos pozostaw na około 5 minut w garnku, aż na wierzchu zbierze się tłuszcz. Jeżeli jest go za dużo zdejmij jego nadmiar łyżką. Następnie odparuj sos do pożądanej ilości. Gdy tak się stanie wrzuć do garnka z sosem 1-2 łyżki zimnego masła. I to właśnie teraz jest dobry moment, aby sos doprawić – oczywiście jeżeli potrzeba. Powiem Ci w skrytości, że zwykle nie ma potrzeby tego robić… Sos smakuje zazwyczaj dość intensywnie i cudownie, o ile oczywiście zastosujesz się do mojego przepisu. Gotuj zatem sos na wolnym ogniu, aż masło się rozpuści, a sos zgęstnieje.

PORADA-> Zanim doprawisz sos koniecznie spróbuj, czy rzeczywiście tego wymaga.

przygotowywanie sosu do mięsa[/FMP]

12. Gdy sos jest gotowy wyłącz gaz pod garnkiem i włóż do niego mięso. Polej je obficie sosem, przykryj garnek i pozostaw na wyłączonym gazie przez kilka minut. Po tym czasie wyjmij mięso i pokrój w plastry w poprzek włókien. Zobacz, jak piękną strukturę mają policzki wołowe…

Policzki wołowe w czerwonym winie


POLICZKI WOŁOWE W CZERWONYM WINIE PROPOZYCJA PODANIA

Podawaj od razu np. z <<puree z selera>> korzeniowego lub ziemniaczanym. To jest absolutnie fantastyczne danie, a policzki wołowe rozkochują w sobie na dobre…

Policzki wołowe w czerwonym winie


Wypróbuj również doskonały <<przepis na policzki wołowe w ciemnym piwie>>. Uwielbiam, jest pysznie.


(16) Komentarzy

  1. blank

    @ASIA: miło Cię znowu widzieć u mnie. Wracasz, czyli smakowało. Tak, jak setkom osób które dzielą się swoim zachwytem w mailach do mnie, ale i tej garstce która poniżej przepis chwali. Smakowało. Wracasz. To cieszy. U mnie nie ma lipy. Przez blisko 10 lat prowadzenia bloga wydałem na niego – nie uwierzysz – 45.000 PLN. Gdybym powiedział Ci, ile zarobiłem w tym czasie na blogu to byś kazała mi się puknąć w czoło, że dalej to robię. Ale widzisz – na tym polega pasja. Gdy masz pasję nie liczy się pieniądz. Jeżeli nie chcesz wydać 9,99 PLN na miesiąc za dostęp do mojego bloga to ja to szanuję. Nie krytykuję, nie skarżę się, nie gniewam. Niech każdy swoje pieniądze wydaje po swojemu. Jeżeli uważasz, że moje przepisy (sprawdzałaś, są super, bo przecież smakuje) nie są warte wydania raz na parę miesiące albo raz na rok kwoty 9,99 PLN to ja to szanuję. Uszanuj również moją decyzję i decyzję tych kilkudziesięciu osób, które regularnie wykupują dostęp do mojej strony, żeby pomóc w jej utrzymaniu. W tej całej otoczce Twój sarkazm o wielkich pieniądzach, jakie rzekomo mam zarobić na blogu, jest nie na miejscu. Zwłaszcza, że trochę się znamy. Nie od wczoraj. Dobrego weekendu. Bez sarkazmu.

  2. blank
    ASIA says:

    Hej Tomku, wlasnie przypomnialam sobie o tych policzkach i z trudem wyszukałam Twoj blog. No i lekko się rozczarowałam, że postanowiłeś swoje przepisy sprzedawać. Twoja rzecz, ale dziwny ruch. Szkoda, że już nie skorzystam z Twoich przepisów. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielkich pieniędzy. 🙂

  3. blank

    @Asia: cieszę się, że smakowało 🙂 W Kuchni Tomka tylko sprawdzone przepisy. Spróbuj również innych moich dań, zachęcam i pozdrawiam 🙂

  4. blank
    Asia says:

    Super przepis. Policzki wyszły naprawdę rewelacyjne. Bardzo delikatne w smaku i nie przekombinowane.

  5. blank

    @ofca: świetny pomyśl, wykorzystam następnym razem 🙂

  6. blank
    ofca says:

    dorzuciłam kilka suszonych grzybów do sosu – danie idealne. No cudo! dzięki!

  7. blank

    Jest moc 😬 U mnie tez nie jest latwo je dostac, trzeba polowac jak drzewiej na grubego zwierza 😬 za to jak sie pojawia to od razu wieksza ilosc idzie do zamrazalnika. Pozdrawiam 👌💪

  8. blank
    Robert says:

    Policzki z Twojego przepisu robię już trzeci raz. Wychodzą genialne!!! Szkoda tylko, że w moim mieście tak trudno je kupić.

  9. blank

    @Maciek: cieszę się, że mój przepis dostarczył Ci niebiańskich uniesień 😉 pozdrawiam

  10. blank
    Maciek says:

    Wypróbowałem przepis i… byłem wniebowzięty!

  11. blank
    says:

    No właśnie dlatego mówię o całej butelce wina 😬

  12. blank
    Tomasz Szczecin says:

    O żeż Ty, jakie wyszło dobre.
    ps/ w przepisie: butelka czerwonego wina, w rzeczywistości kazałeś dolać pół.
    Ha, całe szczęście,
    gdyż w trakcie przygotowania mięsa wypiliśmy połowę . U Ciebie było podobnie ? 🙂

  13. blank

    MIG – no nie powiem, dość zaskakujące dodatki do policzków. Trzeba będzie wypróbować 😉

  14. blank
    Mig says:

    Przepis bardzo dobry, opieram się na nim któryś raz. A w razie potrzeby jakiegoś urozmaicenia/ szaleństwa/ czegoś na Święta to oprócz powyższych jeszcze sok z połówki pomarańczy – wycisnąć do warzyw a wyciśniętą połówkę dorzucić do gotującego się wywaru. Do tego troszkę cynamonu i ze 4 goździki . Połówkę pomarańczy wyjąć pod koniec gotowania i wyrzucić – nie miksować.
    Smak zaskakujący ale znakomity.

  15. blank

    dziękuję za rzeczowy komentarz i cieszę się, że smakowało. Zapamietuję również Pani modyfikacje przepisu, bo są również bardzo inspirujące 😉 pozdrawiam 🙂

  16. blank

    Świetny przepis, wybrałam go ze względu na prostotę 🙂 i podobnie jak Pan, jestem zwolenniczka podlewania rosołem;)
    Wprowadziłam dwie modyfikacje: zamiast selera naciowego dałam plaster białej bulwy selera , a zamiast cebuli – białą część pora. Akurat to miałam pod ręką. Wyszło genialnie! Jestem bardzo zadowolona, dziękuję za inspirację!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.