Kwaśnica góralska spod samiuśkich Tater. Taka, że hej! Chcesz spróbować, jak smakuje prawdziwa kwaśnica góralska? Właśnie znalazłeś właściwy przepis, jak ją zrobić. Prawdziwą, porządną kwaśnicę przygotowuje się z kawałka baraniny, naprawdę kwaśnej kapusty kiszonej i soku z tejże kapusty. Podaje się ją z ziemniakami lub pajdą wiejskiego chleba. Wszystkie inne zupy na kapuście kiszonej z jakimikolwiek dodatkami kwaśnicami nazwać nie można; są jedynie zwykłym kapuśniakiem.

Oczywiście w dobrym kapuśniaku nic złego nie ma, ale smaku kwaśnicy nie przebije nic, nawet zdarzenia dnia poprzedniego. W praktyce baraninę można zastąpić np. wieprzowymi żeberkami wędzonymi, natomiast spora ilość soku z kiszonej kapusty jest obowiązkowa, tak samo jak brak jakichkolwiek jarzyn.


KWAŚNICA GÓRALSKA SKŁADNIKI

800 gramów kapusty kiszonej;

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy

⇒Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów kulinarnych na 7 dni za 10 PLN

lub

⇒Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów kulinarnych na 30 dni za 20 PLN

lub

⇒Zakup abonament z dostępem do wszystkich przepisów kulinarnych na 90 dni za 50 PLN

Zaloguj się lub Kup dostęp
Sprawdź Kup dostęp
Anuluj

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy
Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów na 7 dni za 10,00 PLN. Sposób zapłaty: przelew Dotpay

Podaj swój email, aby uzyskać kod dostępu.

Sprawdź
Kup dostęp terazZapoznaj się z Regulaminem sprzedaży https://www.kuchniatomka.pl/regulamin-sprzedazy

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy
Uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów na 30 dni za 20,00 PLN. Sposób zapłaty: przelew Dotpay

Podaj swój email, aby uzyskać kod dostępu

Sprawdź
Kup dostęp terazZapoznaj się z Regulaminem sprzedaży https://www.kuchniatomka.pl/regulamin-sprzedazy

Kuchnia Tomka

Tylko sprawdzone przepisy
Wykup abonament i uzyskaj dostęp do wszystkich przepisów na 90 dni za 50,00 PLN. Sposób zapłaty: przelew Dotpay

Podaj swój email, aby uzyskać kod dostępu

Sprawdź
Kup ABONAMENT terazZapoznaj się z Regulaminem sprzedaży https://www.kuchniatomka.pl/regulamin-sprzedazy
Anuluj

13. Kwaśnica góralska musi być kwaśna, i to naprawdę kwaśna. Ma stawiać na nogi, a kogo trzeba przegonić. To zupa z charakterem i dla ludzi z charakterem. Jeżeli się ostanie z każdym dniem będzie lepsiejsza…

Kwaśnica góralska


KWAŚNICA GÓRALSKA

Kwaśnica góralska powinna być podana gorąca, najlepiej z pajdą wiejskiego chleba.

talerz kwaśnicy wypełniony zupą oraz kawałkiem boczku, ziemniakami i grzybem

A jak KAPUŚNIAK jednak wolis, taki na wędzonym ziobrze kliknij <<TUTEJ>>.


9 thoughts on “KWAŚNICA GÓRALSKA spod samiuśkich Tater”

  1. @ikar: dzięki za super komentarz. Oczywiście nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach drzewiej nie dodałby do kwaśnicy np. suszonych grzybów. Byłaby to niczym nie uzasadniona rozpusta. Czasy jednak się zmieniają, a świat idzie do przodu. Dorzucenie grzybka, czy wzbogacenie kwaśnicy w inny sposób w niczym nie przynosi ujmy tradycji gotowania kwaśnicy. Moim zdaniem najważniejsze, by zachować jej tradycyjny charakter i nie przesadzać z „udziwnieniami”. A mój przepis myśle, że z jednej strony dochowuje tradycji, a drugiej wnosi lekki powiew nowoczesności. Oczywiście kwestia gustu 😉 pozdrawiam i zazdroszczę takiej babci 😉

  2. Oczywiście można się spierać, ale ten przepis to też kapuśniak. Kwaśnica to zupa wyłącznie gotowana na wodzie z kapusty kiszonej, którą się pozyskiwało z beczki podczas pobierania kapusty. Kapusta w takiej beczce była mocno zasalana by wytrzymać do przednówka i za każdy razem dolewało się po pobraniu kapusty wodę, raz żeby na wierzchu trochę tą sól w kapuście rozcieńczyć, a drugi by była zalana i bez dostępu powietrza . By tej pobranej wody nie wylewać -bo to największy grzech wylać coś co się dało zjeść- albo się tą kapuśnicę piło (najczęściej dawano z oczywistych wzgledów 🙂 dzieciom na wygonienie robaków) albo gotowało zupy zwane kwaśnicami na różne sposoby. Stąd była kwaśnica na baraninie , postna zatrzepywana jajkiem na wigilię, czy nawet na gęsinie. Wszystko po to by urozmaicić smak tak monotonnego i biednego jedzenia w Galicji. Charakteryzowało ja to że było w niej dużo kminku, czosnku – dodawanego również przed ugotowaniem ( przez co miała słodkawy posmak)-przypalaną na blasze cebulę i żadnych innych warzyw ( bo szkoda).
    Wiadomo nikt nie ma licencji na prawdę, ale mam wiele podstaw ( również z rozmów z ludźmi, co z niejednego pieca chleb jedli:-)) ku temu by sądzić, że większość tzw. kwaśnic podawanych w restauracjach czy przepisów z internetu jest „kwaśnicami po tuningu”, albo kapuśniakiem udającym kwaśnicę czy jak czasami w Beskidach mówią kapuśnicę. Oczywiście nie podważam że podany powyżej przepis jest zły ale moim zdaniem nie jest on kwaśnicą.
    Tak dla zainteresowanych polecam książkę Wandy Czubernatowej „Góralskie Jadło”, której lektura mnie tylko utwierdziła w tym, że moja babcia gotowała prawdziwie po góralsku Hej!

  3. @Agata: 2-3 dni na pewno, dłużej nie testowałem. z drugiej strony w kwaśnicy w sumie nie ma się co zepsuć np. nie ma surowej cebuli, śmietany itp.. Z kwaśnicą jest więc trochę jak z bigosem.

  4. Qrdeeeeeeeeeee-szacun!!!!_wreszcie ktos napisal `Prawde -jak ;;to;-ma smakowac i jak konkretnie to zrobic,……==Respect!!!!!!!!

  5. cieszę się, że smakowała. Mam nadzieję, że wypróbujesz również inne przepisy z mojej strony 🙂 pozdrawiam

  6. Kwaśnica rewelacja, marzyłam i marzyłam o niej aż w końcu nagotowałam gar. Jestem prawie w niebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *