kotlety pożarskie

Kotlety pożarskie, a w zasadzie ich dokładne pochodzenie (w szczególności jego nazwa) nie jest jednoznaczne. Z całą jednak pewnością pochodzą one z kuchni rosyjskiej. U nas taki kotlet z mielonego mięsa kurzego swoją największą popularnością cieszył się w czasach PRL-u. Żadna jednak w tym ujma. Moim skromnym zdaniem ten zgrabny kotlet udowadnia, że nie wszystko co było w PRL-u było z zasady złe. Kotlety pożarskie są naprawdę pyszne i nie boję się użyć tego sformułowania wykwintne danie. Udowadniają, że potrawy z kurczaka mogą być mega smaczne.

KOTLETY POŻARSKIE SĄ OK

Przeciwnikom kurzego mięsa mówię uruchomcie wyobraźnię swą. Otóż macie chrupiący z wierzchu, a delikatny w środku kotlet. Po ugryzieniu kawałka takiego kotleta skórka chrupie, a środek idealnie rozpływa się w ustach. To nie komunał. Jakże bowiem może być inaczej, gdy delikatne kurze mięso połączone jest z masą jajeczno maślaną i ubitą na sztywno pianą z białek? Wyraźnie maślany smak pożarskiego wybija go ponad przeciętność i lokuje gdzieś na wysokiej półce wśród dań z drobiu.

MASŁO W ROLI GŁÓWNEJ

Tak, kotlety pożarskie masłem czuć być winne. Mają być przyjemnie maślane, a i dodatki do nich na talerzu smak masła winny podkreślać. Najlepiej pożarskie serwować z aksamitnym puree ziemniaczanym w stylu francuskim. Czyli bardzo gładkim i lekko lejącym się puree ze sporą ilością masła i mleka. Obowiązkowym dodatkiem zaś do pożarskiego winien być zielony groszek. Po jego ugotowaniu groszek należy błyskawicznie przelać zimną wodą dla zachowania koloru. Tak przygotowany groszek trzeba następnie podsmażyć lekko na maśle. Skomponowane w ten sposób danie czyni kotleta pożarskiego prawdziwym królem na stołach całej Europy. A poza tym mamma mia, jakie to dobre…


Przepis na KOTLET POŻARSKI znajdziesz <<TUTAJ>>.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *