Cześć,

Mam na imię Tomek. Gotuję od 10 roku życia, a zatem już 40 lat. Jasne, że na początku była to raczej zabawa w kucharza, tym niemniej „gary” są mi bliskie od dzieciństwa. Nigdy nie parałem się gotowaniem zawodowo, bo nie starczyło mi determinacji do podjęcia tak ciężkiej pracy. Z drugiej strony to właśnie dzięki temu wciąż odnajduję radość z gotowania. Kocham gotować, bo … nie muszę tego robić zawodowo.

Przez blisko 40 lat „z garami za Pan brat” ugotowałem niezliczoną ilość potraw. Każda następna wersja potrawy była jeszcze bardziej udoskonalona, tak jak doskonaliły się z czasem moje umiejętności gotowania. W mojej kuchni nie znajdziesz ziemi jadalnej i kwiatów na talerzu. Wciąż uważam, że jedzenie mimo wszystko ma przede wszystkim wyglądać i smakować, jak jedzenie. Uważam również, że naszym obowiązkiem jest dbałość i pielęgnowanie naszych kulinarnych tradycji i historii. Dlatego tak często, jak tylko się da odgrzebuję przepisy naszych babek i dziadków. By przetrwały dla następnych pokoleń.

Życie spędzam na walizkach, nie jest typem domatora. Podczas swoich podróży podglądam lokalsów i staram się gotować tak, jak oni. Cały czas poszerzam swoje kulinarne spektrum. Dzięki temu wciąż gotuję i jem coś nowego, a przepisy zamieszczam właśnie tutaj. Po to, byście mieli dostęp do najlepszego, prawdziwego jedzenia. Nigdy, przenigdy nie ugotuję czegokolwiek tylko dlatego, aby mieć kolejny przepis do zamieszczenia na stronie internetowej. To właśnie tym różnię się od większości dzisiejszych blogerów kulinarnych.

Gdy nie podróżuję z wielką przyjemnością wiodę spokojne życie w moim małym raju. To Kreta – urocza, słoneczna grecka wyspa. Na mojej stronie poza przepisami kulinarnymi znajdziesz sporo informacji o mojej ukochanej Krecie. Żyje się tutaj tak dobrze, że z coraz większymi oporami pakuję się, by jechać na kolejne wojaże. Gdzież mi bowiem będzie lepiej niż tutaj…

Zapraszam Was do mojej kuchni, zapraszam Was także na moją wyspę…

Tomek.