Węgierskie Specjały to małe, rodzinne przedsięwzięcie Pawła Tabora i jego żony Małgorzaty. Paweł to człowiek, który kocha Węgry i tamtejszą kuchnię. Starannie dobiera produkty, które oferuje w swojej skromnej budce na krakowskim Starym Kleparzu. Gwoli ścisłości nadmienić trzeba, że dzięki operatywności Pawła, jego rodziny oraz współpracowników oferowane przez niego produkty zdobywają coraz większe rzesze sympatyków w całym kraju.

Oprócz tradycyjnych węgierskich produktów od uznanych producentów (np. Pick) u Państwa Taborów kupisz produkty starannie wyselekcjonowane od drobnych węgierskich wytwórców. Tüzes kolbász, czyli najbardziej pikantna kiełbasa w całych Węgrzech, salceson disznósajt, kiełbasa csabai kolbász, czy szürkemarha vastagkolbasz – kiełbasa z mięsa szarego bydła to wędliny unikatowe, które w „Węgierskich Specjałach” kupisz. Wszystkie produkty są wysokiej jakości, świeże, a ich zakup to prawdziwa przyjemność ze względu na miłą obsługę i swobodną atmosferę panującą przy tym.

Paweł Tabor przy pracy. To dobry kucharz i serdeczny człowiek – byłby świetnym Węgrem 😉 Choć nie… Jest zbyt optymistycznie nastawiony do świata 😉

Węgierskie kiszonki, surowe kiełbasy, kaszanki, kiszone liście kapusty, kiełbaski debreczyńskie (i te łagodne, i te pikantne), kiełbasa do leczo, smalec z mangalicy, smalec kaczy i gęsi, słonina wędzona na zimno, mielonka budapeszteńska, kabanosy z mangalicy i z dzika, salami Pick i Rakocsi, pasztetowe z grubo mieloną wątróbką, mortadela łagodna i pikantna, salcesony, kiełbasa z mięsa szarego bydła, nawet kulen i pastrami… Pisząc to przeczuwałem, że słabość do produktów naszych braci dopaść mnie może i przygotowany do pisania niniejszego tekstu byłem właściwie…

Najświeższa z możliwych, a przy tym nie znająca lodówki słonina z mangalicy. Pokrojona cienko niemal jak szynka parmeńska, smakująca jednak zapewniam o wiele lepiej 😉 Popitkę ocenzurowano… Świeży chleb, biały oczywiście, jak na Wegrzech choć jednak nie w stylu krakowskiej weki vel bułki wrocławskiej. Jestem przygotowany nawet na wojnę 😉

Nie wiem, co mam Wam napisać jeszcze. Zaprzestańcie jadać szeroko reklamowane beztłuszczowe jogurty z mleka z proszku. Nie wierzcie, że mięso to zło. Używajcie mózgu – wbrew pozorom potrafi on myślec samodzielnie, ale to od Was zależy, czy podejmie pracę. Jedzcie dobrze, zdrowo i smacznie. Jedzcie po węgiersku. Jedzcie węgierskie specjały.

>>>>Węgierskie Specjały na Facebook<<<<

Dowiedz się, jak zrobić prawdziwe węgierskie LECZO – przepis znajdziesz TUTAJ >.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *