węgierska zupa gulaszowa

Węgierska zupa gulaszowa to chyba najsłynniejsza węgierska potrawa. Oryginalny przepis jest na wskroś prosty, sprawdza się zawsze, a zupa przygotowana według niego smakuje po prostu genialnie. I zapewniam, że do prawdziwej zupy gulaszowej nie dodaje się żadnego przecieru pomidorowego, pieczarek, czy też innych dziwactw, które często (zdecydowanie za często) dorzucają do niej „kucharze”. Czym zaś różni się na Węgrzech zupa gulaszowa od gulaszu pisałem wielokrotnie. Zainteresowanych odsyłam do artykułu <<TUTAJ>>.

WĘGIERSKA ZUPA GULASZOWA

Zrobienie pysznej, prawdziwej węgierskiej zupy gulaszowej jest naprawdę łatwe. Trzeba jednak trzymać się kilku zasad. Po pierwsze warzywa i mięso muszą być przesmażone na smalcu z mangalicy, a jeszcze lepiej na domowym gęsim smalcu. Takim wytopionym z pieczonej gęsi (jak upiec gęś dowiesz się <<TUTAJ>>). Tylko smalec gwarantuje unikatowy smak zupy gulaszowej. Po drugie mięso. Musi być przerośnięte, miejscami dość tłuste. Bo tylko tłuszcz, który jest nośnikiem smaku gwarantuje właściwy smak węgierskiej zupy gulaszowej.

węgierska zupa gulaszowa
Wołowina na zupę gulaszową musi być przerośnięta i dość tłusta, bo to właśnie tłuszcz jest nośnikiem smaku.

Po trzecie przesmażone warzywa należy zasypać w odpowiednim momencie mieloną słodką papryką tak, aby połączyła się ona z tłuszczem tworząc jednolitą, gęstą pastę. Ta pasta to swoiste soffritto, czyli baza zupy.

PORZUĆ HISTERIĘ

Żyjemy w czasach, w których dietetycy atakują nas coraz to nowszymi informacjami, jakież to kolejne produkty i naturalne składniki są szkodliwe dla naszego zdrowia, a czasem wręcz życia. Sięgając wstecz pamięcią przerabialiśmy już chorobę wściekłych krów, czy świńską i ptasią grypę, a cholesterol z jajek zatykał nam żyły w ekspresowym tempie przyczyniając się ponoć się do większej ilości zgonów, aniżeli w trakcie działań wojennych. Masło zaś powodowało sklerozę, a mieszanie w sałatce pomidora i ogórka powodowało wyparowywanie witamin z trybie szybszym, aniżeli prędkość światła.

węgierska zupa gulaszowa
Przesmażona na smalcu, a następnie zasypana mieloną, słodką papryką cebula jest bazą wielu węgierskich dań.

POCZUJ SMAK

Zapewniam Cię, że zjedzenie od czasu do czasu takiej zupy nie spowoduje, że umrzesz z powodu błyskawicznego zatkania się żył. Owszem, zaszkodzić może, ale zjedzenie węgierskiej zupy gulaszowej ze wzbudzonym poczuciem winy. Ale to nie zupa będzie winna a Ci, co jej zjedzenie Ci obrzydzają. Porzuć zatem rozterki i jedz ze smakiem. A gdy z wielką ochotą skonsumujesz węgierską zupę gulaszową na drugi dzień po prostu zjedz obiad bez mięsa. Dla równowagi. Wtedy i wilk będzie syty i owca cała.

węgierska zupa gulaszowa
Jeżeli to zdjęcie Cię „nie rusza” to musisz być chyba ze stali 😉

Przepis a prawdziwą węgierską ZUPĘ GULASZOWĄ znajdziesz <<TUTAJ>>.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *