śledzie w oleju

Śledzie w oleju to absolutna klasyka naszej kuchni. Bo któż z nas nie lubi śledzika? Jedni wolą śledzie w oleju, inni te w śmietanie, jeszcze inni po kaszubsku, w buraczkach… Ile śledzi tyle smaków i tyleż samo przepisów. Uwielbiam śledzie pod każdą postacią, jednak to właśnie śledzie w oleju są jak dla mnie najlepsze na świecie. Ten przepis to przepis podstawowy, który królował, kiedy nie można było jeszcze dostać u nas przepysznego olejów nierafinowanych (rzepakowy, czy rydzowy). I czasem wracam do tego przepisu, by przypomnieć sobie, jak kiedyś zajadałem się z lubością takim zwykłym, nie przekombinowanym śledziem.

 

ŚLEDZIE W OLEJU

SKŁADNIKI:

  • 250 gramów filetów śledziowych a’la matjas;
  • 300 ml oleju rzepakowego nierafinowanego;
  • 2 średnie cebule;
  • kilka kulek ziela angielskiego;
  • pieprz;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Filety śledziowe a’la matjas dobrze wymocz w zimnej wodzie, kilkakrotnie ją zmieniając. Moczenie winno trwać około 30 minut – po tym czasie spróbuj śledzia, czy nie jest zbyt słony. W międzyczasie pokrój w piórka dwie średnie cebule.

 

2. Śledzie pokrój w około 3 cm kawałki lub takie, jak lubisz. W słoiku lub innym naczyniu ułóż warstwę śledzi, posyp obficie świeżo zmielonym pieprzem, połóż warstwę cebuli. Układaj tak kolejne warstwy aż do wyczerpania składników. Pamiętaj, aby pomiędzy wybranymi warstwami umieścić 1 ziarnko ziela angielskiego.

 

3. Na koniec ułóż warstwę z cebuli. Całość zalej olejem rzepakowym nierafinowanym tak, aby przykrył całą zawartość.

 

4. Zamknij szczelnie słoik i wstaw go do lodówki na noc, aby śledzie w oleju się „przegryzły”.

 

5. Śledzie w oleju najlepsze są na drugi dzień. PYCHA!!!

śledzie w oleju


Drukuj przepis

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *