pyry z gzikiem

Pyry z gzikiem – oto, jak prostota i siła smaku w tym tradycyjnym wielkopolskim daniu powoduje, że może się w nim zakochać każdy. I choć gzik ma wiele twarzy ja proponuję przepis na taki najprostszy, najsmaczniejszy, czyli sam twaróg ze śmietaną i szczypiorkiem. W końcu to gzik, a nie twarożek do chleba, kombinować nie ma potrzeby. Pyry należy wybrać o zbliżonej, średniej wielkości, sałatkowe, najlepiej takie, które da się ładnie przeciąć wzdłuż na połowę po ich ugotowaniu.

Twaróg koniecznie żeby był tłusty, najlepiej taki tradycyjny, a nie przemysłowy z plastikowego opakowania. Tuż przed podaniem warto skropić pyry z gzikiem odrobiną oleju rydzowego, z którego przecież słynie Wielkopolska.. Pyry z gzikiem to naprawdę super danie na każdą okazję, kto jeszcze nie jadł niech pędzi po ziemniaki i biały ser…

 

PYRY Z GZIKIEM

SKŁADNIKI:

  • 1 kilogram ziemniaków sałatkowych;
  • 300 gramów tłustego twarogu;
  • 100 gramów kwaśnej, gęstej 18 % śmietany;
  • szczypiorek;
  • masło;
  • olej rydzowy;
  • sól, pieprz;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Składniki do mojego gziku to po prostu 300 gramów tłustego twarogu, około 100 gramów kwaśnej, gęstej 18 % śmietany, szczypiorek, sól, pieprz.

 

2. Twaróg wkrusz do dużej miski (możesz rozgnieść widelcem); dodaj śmietanę, sól, pieprz i szczypiorek.

 

3. Wymieszaj dobrze gzik – powinien mieć konsystencję pasty, nie może być zbyt suchy, dlatego nie żałuj śmietany. Gdy gzik jest gotowy miskę przykryj folią spożywczą i wstaw do lodówki, aby gzik nieco się przegryzł. Wyjmij go odpowiednio wcześniej przed podaniem tak, żeby nabrał temperatury pokojowej.

 

4. Umyj dobrze pod bieżącą wodą pyry, a następnie gotuj je w osolonej wodzie.

 

5. Ugotowane pyry odcedź i przekrój wzdłuż na połowę; rozłóż je na talerzach. Na środku każdej z nich nałóż po małym kawałeczku masła, żeby wzbogacić smak ziemniaków.

 

6. Gdy masło się stopi nałóż na każdą połówkę pyr po dużej łyżce gziku. Na koniec skrop pyry odrobiną oleju rydzowego – wszakże Wielkopolska tymże stoi. Pyry z gzikiem podano…


Drukuj

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *