Policzki wołowe duszone w czerwonym winie są daniem znakomitym, które zapewniam Was podbije podniebienia każdego, kto tylko nie jest roślinożercą. Policzki wołowe to mięso fajnie przerośnięte, wymagające długiej obróbki. To nic dziwnego, skoro krowa przeżuwa trawę chyba całą dobę. Dzięki temu mięsień ten jest znakomicie ukrwiony, a przez to niezwykle smaczny. Jak smakują policzki wołowe? Jeżeli lubisz pręgę wołową, to zakochasz się w policzkach. Mój przepis na policzki wołowe jest banalny, ale przecież w prostocie siła. Jeżeli nie wierzysz to po prostu wypróbuj. I mój przepis, i policzki wołowe. Ale ostrzegam – policzki wołowe uzależniają na całego.

 

POLICZKI WOŁOWE

SKŁADNIKI:

  • dwa policzki wołowe o łącznej wadze 1 kilograma;
  • butelka czerwonego, wytrwanego wina włoskiego, np . Chianti;
  • około 500 ml domowego wywaru wołowego lub innego;
  • 1 marchewka;
  • 1 seler naciowy;
  • 1 duża cebula;
  • 1-2 ząbki czosnku;
  • 1-2 gałązki świeżego rozmarynu lub mieszanka przypraw na bazie rozmarynu;
  • masło;
  • sól, pieprz;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Przygotuj wszystkie składniki.

 

2. Do przygotowania policzków wołowych można użyć wody, ale lepiej jest dodać wywaru – wołowego lub warzywnego, a nawet drobiowego. Eksperymentuj – dodanie wody do duszenia policzków wołowych nie „zniekształci” ich smaku, jednak dodanie domowego wywaru smak ten zbuduje i wzmocni. Moim zdaniem warto jednak dodać wywaru – bulionu domowego. Zamiast wody.

 

3. Z policzków wołowych odetnij tłuszcz, który znajduje się po jednej ze stron; pozbaw je również błonki, która znajduje się pod owym tłuszczem. To wszystko, co należy zrobić przy policzkach…

 

4. Selera, marchewkę i cebulę pokrój w drobną kostkę.

 

5. Policzki wołowe natrzyj solą, pieprzem i przyprawą – jeżeli ją używasz. Na dużej patelni rozgrzej oliwę i masło i smaż policzki z obu stron na mocnym ogniu przez kilka minut, aż pięknie się zrumienią.

 

6. Przesmażone policzki przełóż do garnka, a na pozostałym na patelni tłuszczu przesmaż marchewkę, cebulę i selera.

UWAGA: Po zdjęciu policzków z patelni należy nieco schłodzić tłuszcz na patelni i zmniejszyć gaz, w przeciwnym razie warzywa spalą się w oka mgnieniu.

 

7. Warzywa winny smażyć się na stosunkowo wolnym ogniu około 5-7 minut, aby nieco zmiękły i „puściły” smak. Gdy tak się stanie przełóż je do garnka z mięsem.

 

8. Do mięsa wlej pół butelki włoskiego, czerwonego wina.

 

9. Wlej również 2 duże chochelki domowego wywaru lub wody (patrz wyjaśnienie w pkt 2 przepisu).

 

10. Czosnek zmiażdż szerokim nożem i również włóż do garnka z mięsem. Jeżeli nie używasz przyprawy tylko świeżego rozmarynu to teraz jest dobry moment, aby wrzucić go do garnka.

 

11. Całość delikatnie zamieszaj, przykryj garnek pokrywką i duś mięso na wolnym ogniu około 2,5 godziny. Na tym etapie nawet nie próbuj sosu, ani tym bardziej nie doprawiaj go. Zrobisz to na samym końcu.

 

12. Aby mięso dusiło się równomiernie obracaj je co 30 minut.

 

13. Moje policzki wołowe dusiły się 2,5 godziny i jest to w miarę optymalny czas. Sugeruję Ci jednak, aby już po 2 godzinach duszenia sprawdzić miękkość mięsa, bo kto wie… 😉 Gdy mięso jest miękkie wyjmij je na talerz, a sos przecedź przez sito, a warzywa przetrzyj przez nie, ile się da.

 

14. Przecedzony sos pozostaw na około 5 minut w garnku, aż na wierzchu zbierze się tłuszcz. Jeżeli jest go za dużo zdejmij jego nadmiar łyżką. Następnie odparuj sos do pożądanej ilości. Gdy tak się stanie wrzuć do garnka z sosem 1-2 łyżki masła. I to właśnie teraz jest dobry moment, aby sos doprawić – oczywiście jeżeli potrzeba. Powiem Ci w skrytości, że zwykle nie ma potrzeby tego robić… Sos smakuje zazwyczaj dość intensywnie i cudownie, o ile oczywiście zastosujesz się do mojego przepisu. Gotuj zatem sos na wolnym ogniu, aż masło się rozpuści, a sos zgęstnieje.

UWAGA: Zanim doprawisz sos koniecznie spróbuj, czy rzeczywiście tego wymaga.

 

15. Gdy sos jest gotowy wyłącz gaz pod garnkiem i włóż do niego mięso. Polej je obficie sosem, przykryj garnek i pozostaw na wyłączonym gazie przez kilka minut.

 

16. Po tym czasie wyjmij mięso i pokrój w plastry w poprzek włókien. Zobacz, jak piękną strukturę mają policzki wołowe…

 

17. Policzki wołowe duszone w czerwonym winie podawaj od razu np. z na puree z selera korzeniowego lub ziemniaczanym. To jest absolutnie fantastyczne danie, a policzki wołowe rozkochują w sobie na dobre…

Wypróbuj również moje POLICZKI WOŁOWE W CIEMNYM PIWIE – przepis znajdziesz <<TUTAJ>>.


Drukuj przepis

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *