Pikantne śledzie w oleju rydzowym to absolutna gratka dla fanów tej ryby. Mięsisty śledź a’la matjas, do tego świeżo tłuczony w moździerzu kolorowy pieprz, czerwona cebula, przyprawy i aromatyczny, intensywny w smaku i kolorze olej rydzowy… Takie zestawienie musi budzić pożądanie. Trzeba jednak pamiętać, że oleje naturalne tłoczone na zimno, nierafinowane, takie właśnie jak rydzowy mają piękny kolor i wyraźny posmak – do tego smaku trzeba się przyzwyczaić. Jeżeli się przemożecie to naturalne oleje nierafinowane podbiją Wasze serca i podniebienia na zawsze. Tak, jak i te śledzie w oleju rydzowym.

 

ŚLEDZIE W OLEJU RYDZOWYM

SKŁADNIKI:

  • 300 gramów płatów śledziowych typu matjas;
  • 2 czerwone cebule;
  • 150 ml oleju rydzowego;
  • 2 liście laurowe;
  • 5-6 kulek ziela angielskiego;
  • 1 łyżeczka ziaren gorczycy;
  • pieprz kolorowy w ziarnach;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Składniki: 300 gramów płatów śledziowych typu matjas, 2 czerwone cebule, 150 ml oleju rydzowego, pieprz kolorowy w ziarnach, 2 liście laurowe, 5-6 kulek ziela angielskiego, łyżeczka ziaren gorczycy.

 

2. Śledzie mocz w zimnej wodzie około 30 minut wymieniając wodę co jakiś czas, aby pozbyć się ich nadmiernej słoności. To Ty decydujesz, jaka słoność śledzi Ci odpowiada.

 

3. Wymoczone śledzie pokrój w nieduże kawałki (lub w większe, jeżeli tak wolisz); cebule obierz i pokrój w piórka. Ziarnisty pieprz i gorczycę utłucz w moździerzu tak, aby część przypraw pozostała w całości, a część była lekko zmiażdżona, aby uwolnić aromaty.

 

4. W niedużym naczyniu, albo słoiku układaj kolejno warstwy cebuli, śledzia, przypraw.

 

5. Na górze słoiczka ułóż warstwę cebuli. Śledzie zalej olejem rydzowym.

 

6. Wstrząśnij delikatnie słoikiem, aby olej dostał się w każdy jego zakamarek i pokrył wszystkie składniki w słoiku.

 

7. Słoik ze śledziami zamknij i wstaw do lodówki na całą noc.

 

8. Śledzie w oleju rydzowym świetnie smakują prosto z lodówki, ale również podane w temperaturze pokojowej.

 

8. Pamiętaj, że oprócz zajadania się pysznym śledziem warto kawałkiem świeżego pieczywa wytrzeć na koniec talerz z niezwykłego oleju rydzowego 😉


Drukuj

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *