OSCYPEK czyli nie daj zrobić z siebie barana

Oscypek to twardy, wędzony ser przygotowywany z mleka owczego, wpisany w 2008 roku na listę produktów o Chronionej Nazwie Pochodzenia. Niewiele jest w Polsce produktów, które w tak wielkim stopniu mylone są z powszechnie dostępnym serkiem górskim. I myślę, że nie ma najmniejszych szans, aby w najbliższych latach cokolwiek zmieniło się w tym temacie. Każdy serek wędzony, mały czy duży, kupowany w polskich górach od zawsze był, jest i zapewne jeszcze przez wiele lat będzie oscypkiem. Syzyfową pracę kształcenia wykonywać jednak trzeba – ku budowaniu wiedzy i ku zadowoleniu smakoszy; by rozczarowani nie wracali z gór do swoich domów…

OSCYPEK JAK NAPRAWDĘ WYGLĄDA

Czymże zatem ten oscypek, ten prawdziwy jest, jak go rozpoznać? Po pierwszy musi mieć kształt wrzeciona (odwrócone stożki) o długości maksymalnie 40 centymetrów. Po drugie musi być zrobiony ze świeżego mleka owczego – dopuszczalna jest domieszka mleka krowiego maksymalnie do 40 % jego zawartości w oscypku. No i musi być zrobiony tylko w polskich górach, w obrębie kilkunastu górskich gmin.

OSCYPEK czyli nie daj zrobić z siebie barana
Najlepszego oscypka kupisz bezpośrednio w bacówce.

JAK POWSTAJE

Aby zrobić oscypka trzeba mieć świeże mleko owcze. To podstawa. Owce wypasa się na halach pomiędzy majem, a wrześniem i to właśnie w tym okresie można dostać prawdziwego oscypka. Redyk, czyli jesienny powrót owiec z wypasu na górskich halach ma miejsce pod koniec września i wtedy też następuje ostatni „pobór” świeżego mleka owczego, z którego wyrabia się oscypka. Pamiętajcie zatem; skoro oscypka przygotowuje się ze świeżego mleka owczego prosto od pasących się na halach owiec, nie dajcie sobie wmówić np. w grudniu, że baca sprzedaje Wam prawdziwego oscypka… Choćby się zarzekał i zaklinał, że hej!

OSCYPEK czyli nie daj zrobić z siebie barana
Świeżutki, jeszcze pachnący wędzeniem oscypek. Prawdziwy.

WIEM, CO JEM

Trudno wyobrazić sobie pobyt w polskich górach bez degustowania oscypka, czy też serków góralskich. I bardzo dobrze, toż to jedne z polskich kulinarnych dum narodowych. Ale oscypka jadajcie latem, a chcąc się posilić „po nartach” w zimie omijajcie miejsca, gdzie prawdziwe oscypki chcą Wam serwować. Za rogiem kupicie krowi serek górski. Też dobry. Z serkiem, czy oscypkiem warto zapiec np. BAKŁAŻANA. Super przepis znajdziesz <<TUTAJ>>.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *