Naleśniki z dżemem posypane owocami lubi większość z nas. Najlepiej, gdy w takich naleśnikach znajdzie się dżem lub powidła domowej roboty oraz sezonowe owoce. Wtedy trudno o pyszniejszy deser; a niektórzy takie dania zajadają na obiad. Do takiego deseru chętnie sięgam po austriacki przepis na naleśniki (palatschinken), który jest bardzo prosty, a zawsze się sprawdza. Tam do ciasta naleśnikowego nie dodaje się proszku do pieczenia, za to sporo jajek i tylko mleko. Naleśniki smaży się grube, a następnie wypełnia dżemem morelowym i roluje. U mnie jednak będzie ciut inaczej, za to jeszcze pyszniej – zapraszam.

 

NALEŚNIKI Z DŻEMEM

SKŁADNIKI:

  • 200 gramów mąki pszennej;
  • 380 ml mleka;
  • 3 jajka;
  • pół łyżeczki cukru;
  • pół łyżeczki mielonej kurkumy;
  • masło;
  • dżem wiśniowy lub inny;
  • świeże maliny leśne;
  • cukier puder;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Dobre ciasto to podstawa naleśników. Przygotuj wszystkie składniki.

 

2. Do miski malaksera wlej mleko, wsyp mąkę, sól oraz pół łyżeczki mielonej kurkumy (dzięki tej przyprawie naleśniki zyskają piękny, żółty kolor). Wbij również jajka.

 

3. Składniki dobrze wymieszaj malakserem – jeżeli potrzeba dodaj jeszcze mąki lub mleka tak, aby konsystencja ciasta naleśnikowego była właściwa (ciasto powinno być lekko lejące się). Następnie przykryj miskę ściereczką i odstaw ciasto na 30 minut.

 

4. Po tym czasie gluten zawarty w mące powinien „wzruszyć” ciasto, na powierzchni którego powinny pojawić się pęcherzyki powietrza.

 

5. Na lekko rozgrzanej patelni rozsmaruj pędzelkiem odrobinę masła, a następnie chochlą wlewaj ciasto naleśnikowe. Obracaj patelnią tak, aby ciasto dość szybko pokryło całą patelnię. Od Ciebie zależy, jak duże i grube będą naleśniki – jedni wolą mniejsze i grubsze, bo kochają naleśniki same w sobie, inni zrobią duże i cienkie naleśniki, bo cenią sobie raczej ich zawartość. Ja tym razem wybrałem drugą opcję, choć i ta pierwsza jest bliska mojemu sercu.

UWAGA: Naleśniki co do zasady powinny być cienkie. Jeżeli jednak TY wolisz grubsze po prostu zrób grubsze…

 

6. Smaż naleśniki krótko, aż przesmażą się spod spodu, a na wierzchu ciasto zetnie się i stanie się suche.

 

7. Odwróć naleśnika na drugą stronę i krótko go dosmaż. Usmażone naleśniki przechowuj na talerzu pod przykryciem – jeszcze lepiej, gdyby ten talerz znajdował się będzie na garnku z lekko gotującą się wodą. Dzięki takiemu zabiegowi naleśniki z pewnością nie zeschną. Jeżeli jednak wolisz naleśniki o temperaturze pokojowej i będziesz je jeść zaraz po ich usmażeniu taka czynność jest zbędna 😉

 

8. Na połowie każdego naleśnika rozsmaruj dżem (u mnie wiśniowy z całymi kawałkami owoców).

 

9. Delikatnie zwiń naleśnika z dżemem – dzięki użytemu mleku i większej ilości jajek nie ma obaw, że naleśniki pękną 😉

 

10. Zwinięte naleśniki układaj na talerzykach.

 

11. Naleśniki z dżemem polej ulubioną polewą (u mnie borówki w cukrze, oczywiście domowej roboty), a następnie posyp świeżymi malinami. Na koniec posyp naleśniki obficie cukrem pudrem. Pycha.


Drukuj przepis

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *