Naleśniki Hortobagy to klasyka kuchni węgierskiej. I choć popularnością nie dorównują zupie gulaszowej, czy też perkeltowi (gulasz) to z pewnością warto to danie zjeść będąc na Węgrzech. Co ciekawe, naleśniki Hortobagy (czasem a’la Hortobagy) w kartach restauracyjnych znajdują się zwykle w pozycji „przystawki”… Fakt, porcje tych naleśników nigdy nie są za duże (zawsze serwuje się dwa naleśniki), ale mimo wszystko to danie jest sycące, więc jak dla mnie jest to klasyczne „drugie danie”. Przy przygotowywaniu tego dania pracy jest sporo, więc z pewnością nie jest to potrawa na co dzień, ale w dzień wolny od pracy przyrządzanie jej może być miłym spędzeniem czasu z kuchni zakończonym naprawdę pysznym posiłkiem.

 

NALEŚNIKI HORTOBAGY

SKŁADNIKI:

  • domowe ciasto na naleśniki;
  • 500 gramów cielęciny (najlepiej „pieczeniówka”);
  • 1 duży pomidor;
  • 1 duża cebula;
  • gęsta, kwaśna śmietana;
  • słodka papryka mielona;
  • słonina lub smalec wieprzowy;
  • sól, pieprz;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Przygotuj wszystkie składniki.

 

2. Mięso pokrój w drobną kostkę; posiekaj drobno słoninę i cebulę. Pomidora sparz, obierz ze skóry i również posiekaj w kostkę.

 

3. Na patelni rozgrzej smalec lub wytop słoninę (zależy, czego użyjesz), a następnie wrzuć cebulę i zeszklij ją.

 

4. Wrzuć na patelnię mięso i smaż je na mocnym ogniu, aż lekko się zrumieni (nie „przesmaż”, bo mięso będzie zbyt suche).

 

5. W międzyczasie przygotuj klasyczne ciasto naleśnikowe dodając jednakże do niego łyżkę mielonej, słodkiej papryki. Gotowe ciasto odstaw na 30 minut.

UWAGA: Dodatek słodkiej mielonej papryki do ciasta naleśnikowego nie jest obowiązkowy.

 

6. Patelnię z mięsem zdejmij na chwilę z ognia – posyp je łyżką mielonej, słodkiej papryki; całość dokładnie wymieszaj, aby przyprawa połączyła się z mięsem. Wstaw patelnię z powrotem na gaz.

 

7. Na patelnię wrzuć posiekanego pomidora.

 

8. Całość zalej wrzątkiem w takiej ilości, aby po dokładnym wymieszaniu zawartości patelni powstał gładki sos z mięsem.

 

9. Zawartość patelni przelej do garnka.

 

10. Dolej tyle wrzątku, aby na koniec pozostało sporo sosu, który jest niezbędny do zaserwowania dania. Duś mięso pod przykryciem około godziny, aż stanie się bardzo miękkie, wręcz rozpadające się.

 

11. W międzyczasie z przygotowanego ciasta smaż naleśniki. Dzięki dodaniu mielonej papryki powinny mieć ładny, lekko czerwony kolor.

 

12. Gdy mięso jest ugotowane wyjmij je z garnka i lekko przestudź, a następnie bardzo, bardzo  drobno posiekaj (podobnie, jak mięso na tatara). Jeżeli wolisz po prostu zmiel mięso w maszynce.

 

13. Posiekane mięso przypraw solą, pieprzem i łyżką kwaśnej śmietany tak, aby mięso, a w zasadzie farsz był dość zwarty i kleisty.

 

14. W międzyczasie pozostały po duszeniu mięsa sos podbij kwaśną śmietaną z łyżką mąki, krótko zagotuj i odstaw na bok (na Węgrzech ten sos jest zwykle bardziej śmietanowy niż paprykowy, a zatem jaśniejszy, ale u mnie jest dokładnie odwrotnie…).

 

15. Na środek każdego z naleśników nakładaj farsz mięsny.

 

16. Zwijaj naleśniki, jak klasyczne krokiety.

 

17. Gotowe naleśniki Hortobagy ułóż w naczyniu żaroodpornym i polej je obficie przygotowanym wcześniej sosem. Wstaw do nagrzanego piekarnika na 10-15 minut, aż się zagrzeją. Szczerze powiedziawszy ja coraz cześciej pomijam ten punkt i jem naleśniki „letnie” polane gorącym sosem…

 

18. Naleśniki Hortobagy podawaj okraszone odrobiną śmietany, z kawałkiem pomidora i świeżej papryki, z dodatkiem sporej ilości sosu śmietanowo paprykowego. Naprawdę pycha.


Drukuj

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *