młoda kapusta zasmażana

Młoda kapusta zasmażana śni mi się już po nocach. Młode, świeże warzywa to smak i jędrność. Zwykle nie możemy doczekać się końca zimy i potem wiosny właśnie z powodu chrapki na młode warzywa. Nie inaczej jest z kapustą. Ta młoda, choć nie zawsze już dojrzała wiosną, a przez to nie zawsze słodka, to jednak kusi swym wyglądem. Dla Polaka chyba najlepsza kapusta to kapusta zasmażana. Taka zimowa, robiona z kapusty kiszonej jest idealnym dodatkiem do wielu dań zimowych – takich o podwyższonej liczbie kalorii. Wiadomo, z mrozem nie ma żartów. Jednak wiosną daleko inną kapustę kochamy ponad wszystko…

MŁODA KAPUSTA ZASMAŻANA

Jeszcze taka nieopierzona, z liśćmi odstającymi od główki, co to nie do pomyślenia jest jesienią i zimą. Miękka, nie twarda, jędrna, lecz nie zwarta w sobie. Krucha. Idealna, byle nie gorzka. Młoda kapusta. Zasmażana, jako i ta kiszona, zimowa, być musi. Robi się ją nieco inaczej od tej wersji zimowej, ale smakuje doprawdy znakomicie. I jak dla mnie dużo tego sosu musi być, no tak już mam. Do młodej kapusty zasmażanej nic nawet nie trzeba, może być daniem samym w sobie. Ale, ale… z drugiej strony…

CO DO MŁODEJ KAPUSTY ZASMAŻANEJ

Tak, to nie pomyłka. Co do młodej kapusty zasmażanej – nie odwrotnie. Bo jak dla mnie taka młoda kapusta zasmażana to clou programu. A jak chcecie coś do niej podać to proszę bardzo. Na przykład wcisnąć w nią pyszne pulpety. Podać z kiełbaskami z rusztu. Dodać do np. mięsa w sosie – tak właśnie, do sosu, smak będzie niebywały. Bo że do schabowego pasuje, to chyba oczywiste, nie?  No klopsy rybne z taką kapustką będą świetne. Do pieczonej giczy cielęcej podaję również. Do kotletów warzywnych, by danie dla jaroszy wzbogacić. Na wszystkie te dania przepisy znajdziecie u mnie na stronie.

A jak już zrobicie młodą kapustę zasmażaną według mojego przepisu to koniecznie połączcie ją z paprykarzem cielęcym według przepisu <<TUTAJ>>

DO ROBOTY

Ale póki co zerknijcie, a potem zróbcie koniecznie, już teraz, młodą kapustę zasmażaną według mojego przepisu. Oprócz młodej kapusty kupcie porządny koperek (na placu, taki jędrny, a nie marny jego zachodni surogat w sklepie) i gęstą, kwaśną śmietanę. Też lepiej na placu. W tych sklepowych coraz więcej cudów w składzie się pojawia. Zróbcie, poczujcie różnicę i cieszcie się dobrym, zdrowym, lokalnym jedzeniem.

Przepis na MŁODĄ KAPUSTĘ ZASMAŻANĄ znajdziesz <<TUTAJ>>.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.