Łosoś to bardzo popularna i… bardzo droga ryba. Ma w miarę neutralny, subtelny smak, dzięki czemu lubią ja nawet osoby nie przepadające za rybami. Jest bardzo zdrowa, choć dzisiaj trudno o dzikiego łososia, a te sprzedawane w sklepach choć hodowane w morzu, to jednak karmione sztucznie. Nie ma jednak co marudzić, raz na czas łosoś powinien znaleźć się na naszych talerzach. A że drogi? Poluj na okazje, nie kupuj gotowych filetów po 80 PLN za kilogram, bo pójdziesz z torbami. Czekaj na okazję i kup całą patroszoną rybę, gdy będzie w ofercie za około 25 PLN za kilogram. Ja pokażę Ci, jak ją podzielić i jakie korzyści da i takie rozwiązanie.

 

ŁOSOŚ

SKŁADNIKI:

  • łosoś świeży o wadze blisko 3 kilogramów;
  • duży nóż do filetowania ryb;
  • woreczki do mrożenia żywności;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Zakładam, że upolowałaś/łeś patroszonego łososia w okazyjnej cienie, czyli poniżej 30 PLN za kilogram. Twój łosoś ma pewnie blisko 3 kilogramy, albo i więcej. Trzeba się nim zająć, najlepiej zaraz po jego zakupie – pod żadnym pozorem nie zostawiaj ryby w worku, czy innych opakowaniach. Trzeba ją wyfiletować, podzielić i zamrozić we właściwy sposób.

 

2. Zaczynamy. Natnij rybę tuż za głową – w poprzek. Następnie włóż nóż płaską stroną pod górny płat ryby (w poprzek) i dociśnij nóż do kręgosłupa ryby. Delikatnie nacinając płat przesuwaj nóż wzdłuż kręgosłupa w kierunku ogona odkrawając górny filet.

 

3. Odcinaj górny płat ryby aż do ogona.

 

4. Odcięty płat ryby odłóż na bok. Pora zając się pozostałymi elementami ryby.

 

5. Odkrój głowę i ogon. Odciąłem ogon z nieco większą częścią ryby, ponieważ potrzebowałem go na wywar rybny. Gdy zależy Ci jedynie na filecie odetnij jedynie samą płetwę ogonową.

 

6. Włóż nóż pod kręgosłup i podobnie jak w przypadku górnego fileta delikatnie nacinając dolny płat ryby odcinaj go dociskając nóż płaską stroną do kręgosłupa.

UWAGA: Wykrawując filety staraj się odciąć z kręgosłupa jak najwięcej mięsa.

 

7. Mamy już wykrojone dwa piękne filety z łososia, trzeba je teraz oczyścić.

 

8. Dociskając delikatnie nóż do powierzchni fileta wykrój od jego środka wykrój tzw. brzuszki, czyli ości od kręgosłupa do brzucha wraz z tłuszczykiem na brzuchu ryby.

 

9. Jeżeli zrobisz to dobrze pozbędziesz się większości ości i tłuszczu rybnego, zostanie czysty, piękny filet. Spokojnie, „brzuszki” wykorzystamy, jak należy. Nic się nie zmarnuje.

 

10. Na koniec odkrój nadmiar skóry, jaki pozostał na brzegach fileta.

 

11. Twój pierwszy filet z łososia jest gotowy. Pora w identyczny sposób rozprawić się z drugim.

 

12. Zakładam, że z drugim filetem poszło Ci równie łatwo. Filety trzeba teraz podzielić na kawałki i zamrozić w taki sposób, aby później łatwo było Ci zdecydować, co z nich zrobić. Te cieńsze elementy odetnij i zamroź razem, zrobisz z nich np. kotleciki mielone. Części środkowe filetów nadadzą się do pieczenia, smażenia lub do zupy rybnej lub curry rybnego.

Staraj się dopasować wagę mrożonych kawałków ryby do Twoich potrzeb obiadowych i wielkości Twojej rodziny. Na przykład jeżeli planujesz upiec łososia dla trzech osób zostaw jeden kawałek fileta o wadze 450 – 500 gramów lub podziel tego fileta na trzy równe części i zamroź je osobno. W tym drugim przypadku masz możliwości rozmrażania albo wszystkich trzech kawałków, albo gdy zajdzie np. tylko jedną sztukę.

UWAGA: Podziel łososia w taki sposób, aby potem z jego kawałków można było zrobić łatwo dowolną potrawę.

 

13. Mój łosoś miał niecałe 3 kilogramy; samego mięsa (ze skórą) uzbierało się po jego rozebraniu około 1,8 kilograma. Odpadów nie nadających się do użycia było zaledwie … 200 gramów.

 

14. Oprócz filetów pozostały nam jeszcze inne elementy łososia, czyli ogon, głowa, brzuszki (około 800 gramów). To świetny materiał na wywar rybny – nie wolno Ci tego zmarnować.

 

15. Aby wyżej wymienione elementy nadawały się na wywar rybny trzeba usunąć z głowy skrzela i oczy, które pozostawione zmętnią i zrobią gorzkawym ów wywar. Nie ma rady, czynności to nie najprzyjemniejsze, zrobić je jednak trzeba. A zatem usuń skrzela przy pomocy noża z dużą starannością.

 

16. Wydłub również rybie oczy. Nie zastanawiaj się, tylko zrób to szybko i sprawnie. Tak będzie łatwiej 😉

 

17. Tak przygotowane pozostałe elementy ryby zamroź w jednym woreczku – będzie z nich cudny wywar, o czym przekonasz się z mojego przepisu na zupę rybną…

 

18. Łosoś kosztował mnie 67 PLN. Po rozbiórce uzyskałem 1,8 kilograma czystego fileta oraz elementy na wywar rybny o wadze 800 gramów, z których zrobiłem niewiarygodnie smaczną zupę rybną. Łącznie z całego łososia uzyskałem 16 porcji obiadowych (12 porcji fileta po 150 gramów każdy, z wywaru zupa rybna dla czterech osób). Jak łatwo wyliczyć jedna porcja kosztowała mnie około 4,20 PLN. No i co? Łosoś nie musi być wcale drogi.


Drukuj przepis

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *