kreta nieznana

Kreta nieznana to zapis kolejnego pobytu na mojej ukochanej greckiej wyspie. Po prawdzie materiał obejmuje nie całą Kretę, a prefekturę Chanii i prezentuje nie tylko miejsca nieznane, ale i te znane. A nawet bardzo znane. Fakt faktem, że przeciętny Kowalski nie ma szans na zobaczenie Krety, jaką prezentuję poniżej. A szkoda, bo to obraz Krety prawdziwej. Pamiętajcie, że Kreta to nie pas północnego wybrzeża z piaszczystymi plażami zabudowany sieciami hotelowymi. Kreta to coś innego, to coś znacznie więcej.

KRETA NIEZNANA

O nie, nie będę Was dalej prowadził za ręce. Materiałów z Krety znajdziecie u mnie na stronie bez liku. Z tychże materiałów, czyli mnóstwa zdjęć i opisów bez problemu odtworzycie obraz prawdziwej Krety. Tej najprawdziwszej. A tym, których to nie interesuje mówię: Wasza strata. Zdjęć w poniższej relacji jest nieprzyzwoicie dużo. Przebrnąć przez nie może jedynie ktoś, kogo Kreta interesuje, albo świata ciekawy i poświęci cały wieczór na spędzenie go przed monitorem komputera. Nie będzie jednak żałował, bo to czas cenny, nie zaś stracony.


PIĘKNO NATURA I PRAWDZIWE ŻYCIE

Ci, którzy dadzą się zabrać na wyprawę po Krecie zachodniej powiadam, że żałować nie będziecie. Aby lepiej Wam się oglądało swój komentarz do zdjęć ograniczyłem do minimum. Sami zobaczycie, co Was szczególnie zainteresuje i na temat czego szukać będziecie dalszych informacji. Ja daję Wam zaczyn, a Wy będziecie już wiedzieć, co z nim zrobić. Mam nadzieję, że na tym zaczynie zbudujecie swój własny obraz tej pięknej wyspy. Mojej kochanej wyspy. Zapraszam na Kretę do prefektury Chania. Zobaczcie, jak wygląda życie na wyspie w październiku. Prawdziwe życie. Przed Wami Kreta nieznana.



Zobacz podobną relację z KRETY <<TUTAJ>>.


Zobacz również

2 thoughts on “KRETA NIEZNANA, październik 2018”

  1. cieszę się, że komuś mogłem sprawić trochę radości 🙂 Kreta jest piękna przez cały rok. warto tu zajrzeć wiosną (maj), kiedy wszystko zaczyna kwitnąć, albo jesienią (październik), kiedy woda w morzu jest cudna, a temperatura powietrza wreszcie znośna 😉 pozdrawiam 🙂

  2. Z przyjemnością obejrzałam te piękne zdjęcia, to prawda ze na Kretę jezdzimy z reguły latem ale jesienią jak widać jest nawet ciekawiej i spokojniej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *