Kreta Chania

Kreta, Chania to moje miejsce na ziemi. Gdy tylko nadejdzie właściwy moment przeprowadzę się tam.  To już postanowione. Póki co jeżdżę tam tak często, jak to jest możliwe, zwykle kilka razy w roku. A mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień, kiedy tam po prostu zamieszkam. Bo to moje miejsce na ziemi… Zachęcam Was do odwiedzenia tej szczególnej wyspy, albo chociaż do zapoznania się moimi relacjami z pobytu tamże.

KRETA, CHANIA – JAKA JEST NAPRAWDĘ

Jeżeli chcecie poznać prawdziwy obraz tego miejsca powinniście przejrzeć wszystkie moje relacje z podróży w to miejsce. Ta jest kolejną, mocno skróconą, skupiającą się li jedynie na wybranych aspektach kulinarnych, których prawdopodobnie nie umieściłem w poprzednich swoich relacjach. Kreta to wspaniała wyspa – dla jednych idealna na wakacyjną przygodę, dla innych to raj na ziemi. Nie sposób opisać w paru zdaniach dlaczego. Kreta to nieskazitelna natura, wspaniała przyroda, przyjaźni ludzie, absolutnie fenomenalne, nienaruszone przemysłem spożywczym jedzenie…

KOMERCJI BRAK

To spacer o poranku nad morzem, to mocna kawa w południe, to sjesta po południu, to wspaniałe wieczory z prawdziwym jedzeniem w towarzystwie szczerych ludzi. Kreta to słońce, zioła, przyprawy…  Kreta to słońce, morze, góry, to nowoczesność i tradycja w jednym. To kontrasty. Gwarna Chania na Chalidon, a zaraz za zakrętami ciasne, spokojne uliczki. To gwarne, zatłoczone plaże i … dzikie kąpieliska kilkadziesiąt metrów dalej. Kreta to partnerka idealna. Ale nie słuchajcie mnie…, bo czy ktoś zakochany powie coś złego o swojej wybrance?


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *