Klopsiki jagnięce po chińsku to połączenie, które może wydawać się co najmniej dziwne. Zapewniam jednam, że danie jest pyszne i nie warto zaprzątać sobie głowy tym, skąd niby w Chinach miałaby być jagnięcina… Jesteśmy w Polsce, produktów wszelakich mamy od dostatkiem i możemy śmiało tworzyć fantastyczne, pyszne i kolorowe mariaże kulinarne. Maleńkie kulki z mielonego mięsa robią od dekad furorę na całym świecie. Przyrządza je się błyskawicznie, a w zależności od użytego mięsa i zastosowanych przypraw smakować mogą na 1001 sposobów.

KLOPSIKI JAGNIĘCE

Moje klopsiki jagnięce przygotowałem z surowych kiełbasek merguez. Te świetnie doprawione, aromatyczne kiełbaski pochodzą z północnej Afryki (Maroko, Tunezja). W Polsce nie jest łatwo je kupić, dlatego możecie je zastąpić jagnięciną, którą należy doprawić harissą, mieloną, słodką papryką, cynamonem i kminem rzymskim. Wyjdzie i tak petarda.

PYSZNE DODATKI

Same klopsiki są wystarczające pyszne, ale gdy je zestawić z makaronem chińskim i smażonymi na woku warzywami danie staje się kompletne. Dość powiedzieć, że główną przyprawą nadającą wiodący smak potrawie jest ostry sos z fasoli – bez problemu kupicie go „u Chińczyka”. Na koniec danie należy skropić sokiem z limonki i posypać świeżą kolendrą… Nie wiem, jak Wy, ale ja idę kolejny raz przyrządzać moje rewelacyjne klopsiki jagnięce po chińsku…

Przepis na odlotowe KLOPSIKI JAGNIĘCE PO CHIŃSKU znajdziesz <<TUTAJ>>.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *