Gołąbki po węgiersku to przepyszna odmiana od naszych polskich, klasycznych gołąbków. Powiecie, że specjalnie nie różnią się te węgierskie od naszych po zapoznaniu się z moim przepisem. A ja Wam odpowiadam, że się różnią i to całkiem, całkiem. Bo diabeł, jak to mówią, tkwi w szczegółach. A to trochę słoniny do środka i na wierzch do pieczenia, a to mocno paprykowana, charakterystyczna w smaku węgierska kiełbasa (jakby była z mangalicy to byłoby to już siódme niebo), a to wreszcie kapusta kiszona, na której te gołąbki po węgiersku się duszą. A kapusta ta, wiedzieć musisz, przez blisko dwie godziny duszenia wszystkie soki i smaki zbierze i zachowa. Jeżeli jeszcze Cię nie namówiłem na zrobienie tych gołąbków, to jesteś z kamienia…

 

GOŁĄBKI PO WĘGIERSKU

SKŁADNIKI:

  • 1 duża główka białej kapusty o wadze 2,5 kilograma;
  • 1 kilogram dobrej jakościowo kapusty kiszonej (Charsznica rządzi);
  • 700 gramów łopatki wieprzowej;
  • 200 gramów pęczaku;
  • 200 gramów wędzonej słoniny (najlepiej z mangalicy);
  • 200 gramów mocno paprykowanej, niezbyt twardej kiełbasy węgierskiej;
  • 2 duże cebule;
  • 2 łyżeczki czarnego pieprzu;
  • 2 łyżeczki soli;
  • 3 łyżeczki słodkiej, mielonej papryki;
  • 1 łyżeczka mielonej, ostrej papryki;
  • 2 łyżki smalcu wieprzowego lub z gęsi;

 

PRZYGOTOWANIE:

1. Przygotuj wszystkie składniki.

 

2. Pęczak dobrze wypłucz pod bieżącą wodą, a następnie wrzuć do garnka z gotującą się, osoloną wodą i gotuj około 30 minut. Aby pęczak ugotował się idealnie i zachował wszystkie swoje cenne wartości gotuj go w proporcjach 1 szklanka pęczaku – 2 szklanki wody. Pęczak gotuj na małym ogniu (najlepiej pod przykryciem), aby woda w ciągu tych 30 minut niemal całkowicie odparowała. Wtedy wyłącz gaz pod garnkiem z pęczakiem, przykryj go pokrywką i pozostaw na 20 minut do napęcznienia. Tak przygotowany pęczak wyłóż na talerz i pozostaw do przestygnięcia.

UWAGA: Pęczak nigdy nie stanie się za miękki, więc nie przejmuj się, jeżeli jest „al dente”. Właśnie taki ma być.

 

3. Z kapusty usuń głąb, kilka największych liści z wierzchu i wrzuć ją na gotującą się w wielkim garnku wodę. Kapusta powinna się gotować około 10 minut.

 

4. Kiełbasę pokrój w plasterki, a 150 gramów słoniny część w słupki, a część w plastry.

 

5. Mięso zmiel w maszynce wraz z 50 gramami słoniny i przełóż je do dużej miski. Cebule obierz, pokrój w drobną kostkę i przesmaż na smalcu do zeszklenia. Następnie dodaj ją do mięsa.

 

6. Gdy kapusta zmięknie w czasie gotowania zrywaj z niej delikatnie po kolei kolejne liście. Układaj je na suchych ściereczka, aby odciekły i przeschły.

 

7. Do zmielonego mięsa i cebuli dodaj pęczak, mieloną słodką paprykę, pieprz, sól oraz mieloną ostrą paprykę. Wymieszaj dobrze farsz, aż połączy się w jednolitą masę.

UWAGA: Farsz powinien być doprawiony dość intensywnie.

 

8. Każdy z liści kapusty osusz dokładnie i po kolei wypełniaj farszem, a następnie zwijaj, jak krokiety.

 

9. Z podanych ilości wyszło 12 sztuk gołąbków.

 

10. Na małej patelni przesmaż (na niezbyt dużym ogniu) pokrojoną wcześniej kiełbasę i słoninę. Czujesz ten zapach? Widzisz ten kolor? Weź kawałek świeżego chleba, zanurz w wytopionym tłuszczu i spróbuj, jak smakuje rozkosz…

 

11. Dużą brytfankę lub inne naczynie żaroodporne wysmaruj słoniną, a następnie rozłóż na jego spodzie duże liście kapusty, które na początku oderwałaś z kapusty.

 

12. Na liściach kapusty w brytfannie rozłóż kiszoną kapustę. Jeżeli masz trochę soku z jej kiszenia również go wlej – im więcej dobra, tym lepiej.

 

13. Na kiszoną kapustę wlej wytopiony tłuszcz z kiełbasy i słoniny. Nie muszę chyba dodawać, że przesmażona kiełbasa i skwarki ze słoniny również powinny tutaj trafić…

 

14. Na tak przygotowanej „bazie” ułóż wszystkie gołąbki. Posyp je niewielką ilością słodkiej, mielonej papryki, a następnie przykryj pozostałymi liśćmi kapusty.

 

15. Na samym wierzchu rozłóż plastry słoniny oraz kiełbasy. Całość podlej 1-2 szklankami wody lub bulionu mięsnego.

 

16. Przykryj brytfannę folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na około 1,5 godziny.

 

17. Po tym czasie sprawdź, czy gołąbki są już miękkie. Jeżeli tak usuń folię aluminiową całkowicie z brytfanny i wstaw gołąbki do piekarnika na najwyższa półkę. Podkręć temperaturę piekarnika do 220 stopni i piecz gołąbki po węgiersku kilkanaście minut, aż wierzchnie liście kapusty pięknie się … przypalą. Lub jedynie zrumienią. Jak wolisz… W tym czasie znajdująca się na wierzchu słonina i kiełbasa również nabiorą smaku. Tak, czy owak wyjmij brytfannę z gołąbkami z piekarnika wtedy, kiedy uznasz, że właśnie gołąbki po węgiersku osiągnęły pożądany przez Ciebie wygląd.

UWAGA: Dla niektórych najsmaczniejszą rzeczą w tym daniu jest mocno przyrumieniona, wręcz przypalona nieco kapusta…

 

18. Wyłóż gołąbki z brytfanny. Dopraw pozostałą w niej kapustę i ewentualnie odparuj, jeżeli na dnie brytfanny jest za dużo płynu. Będzie Ci się trudno opanować, aby nie wyjadać w tym czasie cudownej w wyglądzie i smaku kiszonej kapusty…

 

19. Gołąbki po węgiersku podawaj na kapuście kiszonej ozdobione kleksem śmietany oraz kawałeczkami świeżej papryki.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *