„Cicha noc” to jedna z najpiękniejszych polskich kolęd. Według większości z nas ta urzekająca kolęda jest jedną z najważniejszych i najczęściej śpiewanych przy naszych wigilijnych stołach i na pasterkach. Okazuje się jednak, że „Cicha noc”… nie jest wcale polską kolędą.

„CICHA NOC” – POCHODZENIE

Po raz pierwszy zaśpiewał ją austriacki wikariusz Joseph Mohr wraz z organistą Franzem Gruberem. Mohr był autorem słów, a Gruber stworzył do nich pięknĄ melodię. Po raz pierwszy kolęda zaśpiewana została przez jej autora w maleńkim kościele Św. Mikołaja w Oberndorfie pod Salzburgiem. Było to tuż po pasterce w roku 1818.

ŚWIATOWY ROZGŁOS

Już po kilku latach od jej narodzenia ta urocza i wyjątkowa kolęda „rozeszła” się po całym świecie. W roku 1832 po raz pierwszy wykonano ją poza granicami Austrii – dokonał tego chór rodziny Strasserów. W roku 1839 po raz pierwszy kolędę zaśpiewano w Nowym Jorku. O sile słów, melodii i charyzmy tej pięknej kolędy niech świadczy fakt, że w roku 1914 wspólnie z okazji Bożego Narodzenia zaśpiewali ją żołnierze niemieccy i brytyjscy. Podobnie uczynili w roku 1941 Roosevelt i Churchill…

200 LETNIA HISTORIA

Słowa kolędy „Cicha noc” przetłumaczone zostały już na 320 języków i dialektów na całym świecie. Jak łatwo się zorientować w przyszłym roku kolęda będzie świętować swoje 200-lecie powstania. Z tego powodu w roku 2018 w trzech regionach Austrii związanych z jej twórcami planowane są liczne imprezy.


Drukuj przepis

Zobacz również

2 thoughts on “Cicha noc, święta noc…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *