Apres-Ski w Austrii to nieodłączny element kultury i subkultury narciarskiej w tym kraju. Narciarstwo w Austrii jest sportem narodowym i nie ma co się dziwić, że podporządkowano tej dyscyplinie sportu i rekreacji niemal cały kraj, a na infrastrukturę przeznaczono wielkie środki. A infrastruktura narciarska, autostrady i nartostrady, infrastuktura hotelowa i gastronomiczna są w tym kraju absolutnie na najwyższym poziomie. Jeżeli nie byliście jeszcze w Alpach na nartach powinniście ten błąd naprawić czem prędzej. Bo w Austrii za dnia szaleje się na stokach, a po nartach (apres-ski) w barach i klubach. To całość, która zapewnia fantastyczny wypoczynek zwłaszcza, że jego na pierwszym planie zawsze są piękne, zawsze pełne śniegu, ale i słońca Alpy.

APRES-SKI W AUSTRII

W zimie od godziny 8-mej do mniej więcej 16-stej szusuje się po alpejskich stokach. W okolicach godziny 16-stej wyciągi są zamykane, a trasy poddawane ratrakowaniu, by na dzień następny być wspaniale przygotowanymi do szusowania. Po zjeździe ze stoków prawie wszyscy narciarze i snowboardziści zatrzymują się w barach, by wciąż jeszcze w butach narciarskich napić się drinka i zrelaksować po trudach dnia na stoku. Zwykle na jednym drinku się nie kończy; z każdą minutą tłum w barach gęstnieje, atmosfera robi się coraz gorętsza. Zaczynają się śpiewy i tańce.

Około godziny 18-sej większość narciarzy udaje się do pensjonatów i hoteli, a następnie na kolację. Całkiem spora grupa albo pozostaje w barach apres-ski do późnych godzin wieczornych, albo po przebraniu się doń powracają, by bawić się do nocy.

CZY WARTO?

W barach apres-ski tańczy się – często w butach narciarskich i nierzadko na stołach. Popija się piwo i schnapsy i śpiewa stadnie austriackie szlagiery w wersjach dyskotekowych. Kto był ten pewnie niejeden raz popijając Jaegermeistra śpiewał z tłumem „Ich bin Anton aus Tirol”… Jeżeli nigdy nie uczestniczyliście w takiej rozrywce na początku możecie mieć problem z ogarnięciem tego wszystkiego. Jeżeli jednak „wrzucicie na luz” wizyta „po nartach” w barze apres-ski stanie się dla Was bardzo szybko obowiązkowym punktem dnia.


10 NAJLEPSZYCH BARÓW APRES-SKI

Poniżej lista 10 najlepszych w Austrii barów Apres-Ski. Nawet jeżeli nie jeździcie na nartach warto tam pojechać, by poczuć tę atmosferę. Nawet jeśli mielibyście jedynie wypożyczyć buty narciarskie, żeby wejść do takiego baru 😉

1. HOFSTADL – FLACHAU>>>>

Ten powstały w 1984 roku bar zlokalizowany jest przy dolnej stacji 6-osobowej kanapy Star Jet. Z początku mały i niepozorny z biegiem lat Tempel Hofstadl stał się najpopularniejszym apres-ski barem w całej Austrii.

2. HEDI & PETER, KIRCHBERG>>>>

U Hedi i Petera funkcjonuje system „all inclusive”. Pierwszych 100 gości za 20 Euro może pić wino, shoty, drinki, lane piwo „Hofbräu München” i pozostałe napoje bez żadnych ograniczeń.

3. MOOSERWIRT, ST. ANTON AM ARLBERG>>>>

Dużo muzyki na żywo, dużo śpiewu i tańca, ale zespoły występują tylko do godziny 20-stej. Dlatego warto przyjść tutaj jak najwcześniej.

4. FIRE & ICE, SOLDEN>>>>

Mnóstwo dobrej muzyki, gorąca atmosfera i zabawa do 3 rano. Tak, tak, żeby jechać do Austrii na narty trzeba mieć naprawdę niezłą kondycję 😉

5. TROFANA ALM, ISCHGL>>>>

Rustykalny chata, w której zlokalizowany jest bar apres-ski, restauracja i dyskoteka to oaza dobrej zabawy z klasą. Tutaj zabawa nie trwa co prawda do białego rana, ale z pewnością jest na nieco wyższym poziomie, aniżeli gdzie indziej.

6. ICE BAR, MAYRHOFEN>>>>

W tym znanym w całej Austrii barze apres-ski zabawa jest głośna, a bar pełen tańczących ludzi. Istne szaleństwo.

7. KUHSTALL, ISCHGL>>>>

Bodaj najbardziej znany, a na pewno najbardziej oblegany bar apres-ski u podnórza dolnej stacji kolejki Silvrettaberg w Ischgl. To jeden z moich ulubionych barów apres-ski w Austrii – można się pobawić, potańczyć, pośpiewać, napić drinka lub piwa. Jest wesoło, sympatycznie i… nie ma „obory”…

8. HOHENHAUS TENNE, SCHLADMING>>>>

To jeden z największych barów apres-ski w Austrii. Rustykalny, piękny kilkupiętrowy budynek pozwala na zabawę na najwyższym poziomie.

9. SCHIRMBAR, SOLDEN>>>>

Ten bar zlokalizowany jest w pobliżu baru Fire & Ice, ale w przeciwieństwie do niego czynny jest jedynie do godziny 20-stej. Zabawę prowadzi tutaj uznany kilkakrotnie za najlepszego DJ-a w Alpach niejaki DJ Bomba…

10. PAZNAUNER TAJA, ISCHGL>>>>

Ten bar znajduje się … wysoko w górach, na wysokości 2000 mnpm. Nie musisz zatem czekać do wieczora, aby zacząć zabawę w miasteczku, możesz to zrobić już na stoku. W 2006 roku bar otrzymał prestiżowy tytuł najlepszego w Austrii baru apres-ski na stoku. Zabawa trwa do godziny 16-stej, kiedy to bar jest wraz z wyciągami zamykany.


TWÓJ URLOP, TWÓJ WYBÓR

Oczywiście wybór najlepszych barów apres-ski to pewien rodzaj zabawy, a powyższe zestawienie należy traktować z przymrużeniem oka. Każdy ma własny gust, oczekiwania i każdy lubi bawić się na swój sposób. Barów apres-ski jest wiele i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Nie wszyscy bowiem uwielbiają muzykę techno i picie na umór, w czym bryluje młodzież. Ale takie ich prawo, prawo młodości…

Wapniaki, nie martwcie się. Dla nas też jest spory wybór barów, w których muzyka jest spokojniejsza, ale atmosfera wcale nie gorsza niż w barach młodzieżowych. Ważne, by „po nartach” potrafić się wyluzować, bo przecież po to jedzie się na urlop.


Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *